Teraz znajdziesz mnie na ulicy http://batwing.pl. Wpisy przeniosłem, ale nowe wpisy tylko tam.
Znajoma wyciągnęła mnie na łyżwy. Przy okazji oddała kilka filmów i pożyczyła kilka innych (”Band of brothers” currahee!). Sęk w tym, że pewien baran w okienku nie zna chyba wszystkich cyferek, bo poproszony o łyżwy rozmiaru 46 dał mi najwyżej 45, no i właśnie odchodzi mi naskórek ze stóp - z każdej placek o średnicy jakichś 10 centymetrów :/
11 lat temu zmarł kapitan Jacek Kusto, ale w mediach można było usłyszeć tylko o Dianie Spenser. Dwa lata później życie odebrał sobie Tomek Beksiński i trudno się dziwić, że przyćmiła to wiadomość o śmierci Stanleja Kubricka. Ciągle pamiętam, że dowiedziałem się o tym z nieistniejącej już strony dupa.com, która nie miała nigdy ambicji stania się informacyjną a była jedynym medium które poinformowało o tej tragedii (jedynym z którym mialem kontakt). 17 listopada tego roku zmarł Tomek Pyć. Przeczytałem o tym godzinę temu i nie wiedziałem jak się zabrać za napisanie o tym. Sonda była programem, który chłonąłem. Było później Laboratorium czy Kuchnia, ale skala i realizacja już nie ta. Śmierć obu prowadzących była jedną z niewielu, jakie pamiętam z dzieciństwa (dwie inne to mojego Dziadka i Olafa Palme). To kolejny dowód na to, że internet to w przytłaczającej większości szum informacyjny.
Długo nie pisałem - przepraszam. Mam nową pracę i przez dłuższy czas ciągnąłem jeszcze korepetycje, więc nieraz wychodziłem z domu około 8:00 a wracałem około 22:00. Nie narzekam, wręcz cieszę się z tego, ale niestety na pisanie czasu nie starczało.
Okej - może i nie jest to przesadnie romantyczne, ale nie mogłem się powstrzymać…
Read the rest of this entry »
Rankingu ciąg dalszy. Pragnę zaznaczyć, że nie jest on ułożony w kolejności, wskazującej moje preferencje “w ogóle”. Jedyne co ona wskazuje, to moje preferencje w momencie dodawania danego wpisu.
Niniejszym otwieram przegląd najpiękniejszych scen miłosnych. Ranking otwiera Chaim Topol jako Tewje Mleczarz.
Jak już wiecie, ostatni miesiąc spędziłem z grupą Ormian - była wśród nich Gajusz. Ślicznotka ta ma 11 miesięcy i zakochałem się w niej po uszy. Ostatnio dużo myślałem o tym pacholęciu i zdecydowałem, że nadszedł czas na moje własne, prywatne, osobiste. W związku z tym postanowiłem rozpocząć
Stało się. Po kilku tygodniach pobytu u nas Natalka, Artaszes, Mika, Arpine, Anusz, Gajane, Gajusz i Herand wyjechali :/ Przez cały ten czas widziałem się z nimi codziennie, a i kilka nocy razem spędziliśmy. Łaziłem głównie z Miką, ale polubiłem wszystkich i mam nadzieję jak najszybciej wybrać się do Erywania. Trochę już pisałem o ich przyjeździe - między innymi tu, tu i trochę też tu. Nie będę się rozpisywał na temat tego jacy to cudni ludzie - i tak mi nie uwierzycie. Chcę natomiast pochwalić się, iż się zakochalem
Gajusz jest śliczną czarnooką dziewuszką. Zawsze, gdy się widzieliśmy, to obojgu nam poprawiał się humor. Kilka razy mieliśmy śmiechowe perpetum mobile - jak zaczynała się śmiać, to ja się śmiałem z Jej śmiechu, przez co Ona śmiała się jeszcze bardziej i tak w koło Macieju. Potrafiliśmy wpatrywać się w siebie całymi minutami bez słowa. Z poważnymi twarzami, ale z radością w sercu. Gajusz jeździ na wózku i gdy tylko mogłem, to pomagałem się nim zajmować - wnieść czy wynieść z tramwaju, czy po schodach i cały czas słyszałem jej śmiech (a może tylko te momenty pamiętam). Przebywać w towarzystwie takich ludzi to cieszyć się życiem, bo ciągle się śmiała (a śmiech ma cudny) i mówiła do siebie, a jak coś Ją posmyrało i zadzierała nosek, to wyglądała jeszcze cudniej, niż zwykle (choć trudno mi było w to uwierzyć). Sami zresztą oceńcie - czy można nie zakochać się w tak uroczej buźce?
- - -
Co to jest? Czy ja w ChRL żyję? Może w Trzeciej Rzeszy? Czy to Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich? Jestem mieszkańcem “wolnego” kraju. Więcej - demokratycznego (mającego coś wspólnego z rządami ludu - czyżby lud zarządził przeciwko pokazywaniu tego materiału?)