Mimo że linusk, mimo że reiserfs, mimo że dysk ma niewiele ponad rok, to jednak mi padł :/ W związku z tym jestem zmuszony korzystać przez jakiś czas z liveCD, a ta metoda używania komputera nie należy do przesadnie relaksujących, a bytność w blogosferze utrudnia tak skutecznie, że prawie uniemożliwia (konfiguracja Flocka przy każdym odpaleniu systemu to po prostu Syzyfowa praca). Proszę więc o cierpliwość
PS. Informację dotyczącą wspomożenia Gajusza zza granicy będę miał na początku przyszłego tygodnia - poza wszystkim innym spróbuję namówić kogo trzeba do założenia konta w PayBack.
Udało mi się na szczęście znaleźć w sieci obrazek warty wklejenia:
