Jak już wiecie, ostatni miesiąc spędziłem z grupą Ormian - była wśród nich Gajusz. Ślicznotka ta ma 11 miesięcy i zakochałem się w niej po uszy. Ostatnio dużo myślałem o tym pacholęciu i zdecydowałem, że nadszedł czas na moje własne, prywatne, osobiste. W związku z tym postanowiłem rozpocząć
Naturalnie kandydatki powinny spełniać wiele kryteriów, tak hardware’owych jak i software’owych. Jeśli chodzi o sprzęt, to najwięcej uwagi poświęcam twarzy. Nie lubię, jak kobieta przesadnie podkreśla rzęsy i powieki, w ogóle lubię, jak makijaż podkreśla urodę, a nie ją tworzy. Nie lubię się domyślać, czy poznam taką panią po tym jak użyje toniku. Nie mam żadnego specjalnego kanonu piękna, ale bardzo lubię oczy (Ellen Barkin doprowadzała mnie swego czasu do szału) oraz wyraźne kości policzkowe (vide Michelle Yeoh - nie przyjdzie mi teraz do głowy żaden lepszy przykład). Co do figury, to standard - nie lubię wieszaków. Nie jestem specjalnie wymagający jeśli chodzi o sylwetkę, natomiast ze względów praktycznych preferuję kandydatki o choć zbliżonym do mojego wzroście (190 cm). Lubię włosy krótkie, ale nie jest to istotnym kryterium, podobnie jak ich kolor. Co do softu, to lubię kobiety kobiece - subtelne i dyskretne, ale nie mylące kobiecość z infantylnością (infantylizmem?). Chciałbym módz porozmawiać z nią na tematy, o których ona lub ja niewiele wiemy, czyli otwartą i inteligentną. Cenię sobie poczucie humoru i empatię. W miarę przypominania sobie, będę zamieszczał coraz to aktualniejsze wytyczne, jednak chodzi mi głównie o to, żeby wynik dodawania był mniej-więcej taki:
- - -
- - -
Dziecię to zostało sprawione przez przyjaciela Miki Tatevosjana. Podczas castingu dodaję punkty za pochodzenie - na pkorzyść Ormianek.
Coś mało chętnych masz Szefie
Mało czasu na promocję, to i mało chętnych
Nie narzekaj
a co mi żałujesz?
ja nie muszę ogłoszeń na swoim blogu dawać
odważnie…i szczerze.
prowokacyjnie, ale też intrygująco.
kumpel ma rację, trochę mało odpowiedzi.
brak odważnych?
Odważnych brak, a ja sam czasu mam niewiele na dokładniejsze zajęcie się tematem - nowa praca. Będzie lepiej - obiecuję sobie wykupić ogłoszenia w papierowych periodykach.